A wy lubicie tarty ?
Macie jakieś ciekawe przepisy na tego typu danie ?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gotowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gotowanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 października 2013
wtorek, 17 września 2013
Krem kukurydziany.
Uwielbiam zupy kremy. Są treściwe i sycące. Na obecne chłody nie ma nic lepszego niż ciepły koc, i miseczka ulubionego kremu który nas rozgrzeje. Jednym z Moich ulubionych jest krem z kukurydzy. Ostatnio dodałam do niego grzanki z ciemnej wieloziarnistej bułki, podsmażonej z czosnkiem.
Pychota !
niedziela, 25 sierpnia 2013
Pierogi ruskie bez ciasta.
Uwielbiacie ruskie, ale nie macie czasu na lepienie?
Ja mam na to sposób :))
Potrzebne nam będzie :
- Ugotowane ziemniaki
- Biały ser
- Podsmażona cebul
- Bułka tarta
- Jajko
- Sól i pieprz.
Po pierwsze robimy farsz na pierogi. Dla tych którzy nie wiedza jak :
Wrzucamy do miski : ugotowane ziemniaki, biały ser, podsmażoną cebulkę oraz sól i pieprz. Używając malaksera albo łapy ucieramy na jednolitą warstwę. I gotowe !
Co dalej ? A nic prostszego :)
W uzyskanej masy robimy kulki, następnie je delikatnie spłaszczamy obtaczamy w roztrzepanym jajku i bułce tartej.
Teraz już tylko hop na patelnie z rozgrzanym tłuszczem.
Podsmażamy aż panierka się zarumieni.
Podajemy ze śmietaną lub jogurtem.
SMACZNEGO :)
Ja mam na to sposób :))
Potrzebne nam będzie :
- Ugotowane ziemniaki
- Biały ser
- Podsmażona cebul
- Bułka tarta
- Jajko
- Sól i pieprz.
Po pierwsze robimy farsz na pierogi. Dla tych którzy nie wiedza jak :
Wrzucamy do miski : ugotowane ziemniaki, biały ser, podsmażoną cebulkę oraz sól i pieprz. Używając malaksera albo łapy ucieramy na jednolitą warstwę. I gotowe !
Co dalej ? A nic prostszego :)
W uzyskanej masy robimy kulki, następnie je delikatnie spłaszczamy obtaczamy w roztrzepanym jajku i bułce tartej.
Teraz już tylko hop na patelnie z rozgrzanym tłuszczem.
Podsmażamy aż panierka się zarumieni.
Podajemy ze śmietaną lub jogurtem.
SMACZNEGO :)
niedziela, 18 sierpnia 2013
Ryż z kurczakiem i ananasem.
Nie wiem czy już pisałam o tej sałatce czy nie, ale należy ona do czołowych dań w Mojej kuchni. Idealna na imieniny czy też na obiad. Można ją podawać na zimno i na ciepło. Dla każdego coś dobrego :)
Składniki :
- Ryż
- Pierś z kurczaka
- Puszka ananasa
- Koperek
- Jogurt naturalny
- Czosnek
- Sól i pieprz .
Wszystkie składniki wymagające gotowania, gotujemy. Ugotowaną pierś kroimy w kostkę. Odsączonego ananasa kroimy w kostkę. Wrzucamy wszystko do michy. Dodajemy sól, pieprz, koperek. Jogurt mieszamy z czosnkiem ( ja dodaje jeszcze odrobinę cukru ). Gotowym sosem zalewamy sałatkę,mieszamy i SMACZNEGO !
- Ryż
- Pierś z kurczaka
- Puszka ananasa
- Koperek
- Jogurt naturalny
- Czosnek
- Sól i pieprz .
Wszystkie składniki wymagające gotowania, gotujemy. Ugotowaną pierś kroimy w kostkę. Odsączonego ananasa kroimy w kostkę. Wrzucamy wszystko do michy. Dodajemy sól, pieprz, koperek. Jogurt mieszamy z czosnkiem ( ja dodaje jeszcze odrobinę cukru ). Gotowym sosem zalewamy sałatkę,mieszamy i SMACZNEGO !
piątek, 16 sierpnia 2013
czwartek, 15 sierpnia 2013
Leczo z kiełbasa .
Lekkie, szybkie i pożywne. Można jeść samo, z chlebem bądź ryżem. Jak widać wariantów mamy dużo.
Składniki :
- Cukinia ( ja mam 2 ponieważ były bardzo małe)
- Papryka
- 2 Cebule ( uwielbiam dużo cebuli)
- Kiełbasa
- Sól i pieprz.
Przygotowanie:
-Cukinie obieramy i kroimy.
-Kiełbasę kroimy.
-Cebule siekamy.
-Paprykę kroimy.
-Wszystko podsmażamy :)
Potem podsmażone, przekładamy na garnka zalewamy woda i dusimy aż do miękkości.
SMACZNEGO !
Lubicie ??
Może macie jakieś swoje przepisy na to danie ??
Buziaki
Składniki :
- Cukinia ( ja mam 2 ponieważ były bardzo małe)
- Papryka
- 2 Cebule ( uwielbiam dużo cebuli)
- Kiełbasa
- Sól i pieprz.
Przygotowanie:
-Cukinie obieramy i kroimy.
-Kiełbasę kroimy.
-Cebule siekamy.
-Paprykę kroimy.
-Wszystko podsmażamy :)
Potem podsmażone, przekładamy na garnka zalewamy woda i dusimy aż do miękkości.
SMACZNEGO !
Lubicie ??
Może macie jakieś swoje przepisy na to danie ??
Buziaki
piątek, 9 sierpnia 2013
Dobre, bo Polskie ...
Tego chyba nie trzeba komentować :)
A wy kochacie pierogi tak jak ja ?
Z czym jadacie ?
U góry ruskie :))
środa, 31 lipca 2013
Rolada z nadzieniem serowym z kaszą gryczaną.
Lubicie szybkie dania, ale takie które nie są nudne i
oklepane?
Ja uwielbiam, dziś
przepis na jedno z nich.
Potrzebujemy :
- ser biały (250 g)
- kasza gryczana (50
gr)
- cebula
- ciasto
francuskie
- sól, pieprz.
Cebulę kroimy w
drobną kosteczkę i podsmażamy.
Kasze gotujemy aż
będzie miękka.
Wszystkie składniki
wrzucamy do michy i mieszamy.
Gotowe nadzienie
rozsmarowujemy na rozwiniętym cieście francuskim i zwijamy.
Gotowa rolada hops do
piekarnika na 180 stopni aż się ciasto zarumieni :)
Smacznego !!
niedziela, 14 lipca 2013
Mini serniczki z nadzieniem na ciasteczkowym spodzie.
Składniki na 12 mini-serniczków:
·
120 g pokruszonych ciastek digestive lub innych
pełnoziarnistych
·
60 g roztopionego masła
·
800 g twarogu na serniki, zmielonego przynajmniej
2-krotnie (użyłam twarogu President, już zmielonego)
·
1 łyżka ekstraktu z wanilii
·
3 jajka
·
120 g cukru pudru
·
dowolne owoce do dekoracji
Ser + jajka
( ja ubiłam białka, jakoś mam wtedy wrażenie że są bardziej puszyste) + wanilia
i cukier miksujemy na gładką masę .
Ciasteczka
rozdrabniamy ( ja to robie blenderem ) i łączymy z roztopionym masłem. Taką papką wykładamy papilotki.
W kolejnym
etapie częściowo wypełniam papiloty masą serową i wtedy wkładam dodatki. Tym
razem był to powidła, dżem i rodzinki po czym dolewam masę serową do końca.
Muffiny
piekłam ok 35 min w 160 stopniach. Następnie należy je schodzić w lodówce. A teraz czas na najlepsze … SMACZNEGO!
piątek, 12 lipca 2013
Muffinowa rozkosz- odcinek 100111 ;p
Kocham mufiny. Uwielbiam muffiny. Ich wypiek odstresowuje Mnie i
poprawia humor.
W zeszłym tygodiu jedna z Moich kochanych funfelek miała urodziny. Jako że nie miałam pomysłu na prezent, a nie lubię wydawać pieniędzy na szpargały które zaraz wylądują w pudle zabrałam się za wypiek. Normalnie piekłam torty, tym razem padło na muffiny. Upiekłam tyle, ile solenizantka kończyła lat :)
W zeszłym tygodiu jedna z Moich kochanych funfelek miała urodziny. Jako że nie miałam pomysłu na prezent, a nie lubię wydawać pieniędzy na szpargały które zaraz wylądują w pudle zabrałam się za wypiek. Normalnie piekłam torty, tym razem padło na muffiny. Upiekłam tyle, ile solenizantka kończyła lat :)
Marchewkowe muffiny z białą
czekoladą i mascarpone.
• 4 średnie marchewki (2 szklanki startej)
• 1 i 1/2 szklanki mąki
• 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
• szczypta soli
• przyprawy w proszku: 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki imbiru, 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
• 3/4 szklanki oleju roślinnego
• 3 duże jaja lub 4 mniejsze
• 1 szklanka brązowego cukru
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
• 1 i 1/2 szklanki mąki
• 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
• 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
• szczypta soli
• przyprawy w proszku: 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki imbiru, 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
• 3/4 szklanki oleju roślinnego
• 3 duże jaja lub 4 mniejsze
• 1 szklanka brązowego cukru
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
I
jak przy każdych muffinach: mieszamy suche z suchymi w jednej misce, mokre z
mokrymi w drugiej i na końcu wszystko łączymy w jednej. Najlepiej ręcznie,
muffiny nie lubią miksera i dokładności :)
Po
nałożeniu ciasta do foremek, w każdą przyszłą muffiny wciskamy kosteczkę białej
czekolady.
Tak
przygotowane cudeńka lądują w piekarniku, który uprzednio nagrzewamy do 180
stopni i wygrzewamy je przez ok 25 min. ( mi zawsze zajmuje to jakoś dłużej :P)
Pewnie
teraz zastanawiacie się " I gdzie to mascarpone?", otóż teraz pora i
na nie.
Śmietanę
36 % ubijamy na sztywno, po czym bardzo delikatnie dodajemy ją do opakowania
serka mascarpone. Najlepiej żeby konsystencja kremu nie była zbyt płynna, bo spłynie
z naszych pysznych muffinek.
Kiedy
po wyciągnięciu z pieca, mamy pewność że nasze muffinki są już wystudzone,
szprycą bądź łyżką nakładamy masę na babeczki, posypujemy czekoladą lub dowolną
posypką i SMACZNEGO!!
niedziela, 30 czerwca 2013
Bananowe niebo w gębie ...
Jestem uzależniona od pieczenie. Chyba tak naprawdę ...
Tylko jeszcze się muszę nauczyć robić ładnie zdjęcia ...
A Wy lubicie piec ??
Tylko jeszcze się muszę nauczyć robić ładnie zdjęcia ...
A Wy lubicie piec ??
środa, 22 maja 2013
Mini serniczki z konfiturą na ciasteczkowym spodzie :)
Mało wyraźne bo niestety robione telefonem, ale gwarantuje że były przepyszne :)
Lubicie takie serniczki ?
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Mufiinowo ajerkoniakowo bananowo.
Znowu na bezrobociu. Znowu zaczyna szaleć w kuchni.
Zdecydowanie nie może usiedzieć w miejscu.
Lubicie ?
poniedziałek, 11 marca 2013
Marchewkowa pyszota...
Ciasto marchewkowo to wciąż Moje wyzwanie. Za każdym razem wychodzi mi zakalec. Zakalec który jest wyśmienity, ale nie zmienia to faktu że jest zakalcem a dla Mnie to obraza dla cista;p
Dziś postanowiłam zabrać się z marchewkowe muffiny. Niby też ciasto, tylko takie mniejsze .
Wpisałam w google " muffiny marchewkowe", wybrałam pierwzy lepszy przepis i.... normalnie miód w gębie. Oczywiście nie była bym sobą gdybym przepisu troszkę nie "ulepszyła".
Jak ktoś będzie chętny na przepis z chęcią się podzielę. Takiego cuda nie będę ukrywać:)
Dziś postanowiłam zabrać się z marchewkowe muffiny. Niby też ciasto, tylko takie mniejsze .
Wpisałam w google " muffiny marchewkowe", wybrałam pierwzy lepszy przepis i.... normalnie miód w gębie. Oczywiście nie była bym sobą gdybym przepisu troszkę nie "ulepszyła".
Jak ktoś będzie chętny na przepis z chęcią się podzielę. Takiego cuda nie będę ukrywać:)
niedziela, 10 marca 2013
Jestem uzależniona od ...
HERBATY.
Kawa może dla Mnie nie istnieć, przecież to tak brzydko pachnie.
Za to zapach herbaty... mmmm.
Jestem herbaciarą, i to straszną.
Nie umiem wejść do sklepu i wyjść bez jakiejś herbaty.
Dziś pojechałam tylko po kilka krzaków i znowu ...
To już naprawdę choroba :)
A wy też tak kochacie herbaty ?
Czy raczej jesteście lubisiami kawy ?
czwartek, 3 stycznia 2013
"pierożki" inaczej.
"pierożki" - ponieważ miały być pierożki, ale przybrały nieco inny kształt.
inaczej - ponieważ niby jak z farszem do ruskich pierogów ale nie do końca.
Potrzebne nam będzie :
- kasza gryczana ( 1 szklanka - miara przed gotowaniem)( nie sugerujcie się ilościa na zdjęciu :))
- 250 g białego sera
- 3 duże cebule
- sól, pieprz
- masło bądź olej
- 2 opakowania ciasta francuskiego .
Kasze gotujemy według przepisu na opakowaniu.
Cebulkę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na patelni.
Kiedy kasz i cebulka lekko ostygnie wrzucamy wszystko do jednej miseczki, dodajemy biały ser , przyprawy i mieszamy.
Tak przygotowanym farszem wypełniamy ciasto francuskie, pod postacią dowolnej formy jaka nam przyjdzie do głowy.
Mi wyszły kwiatuszki ( miały być kopertki ale się porozklejały, więc udaję że to co wyszło tak miało wyjść i miały być kwiatuszki :P )
Tak przygotowane "pierożki" wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 15-20 min, aż nasze ciasto się nie zarumieni.
Smacznego!
Co wy na to ?
inaczej - ponieważ niby jak z farszem do ruskich pierogów ale nie do końca.
Potrzebne nam będzie :
- kasza gryczana ( 1 szklanka - miara przed gotowaniem)( nie sugerujcie się ilościa na zdjęciu :))
- 250 g białego sera
- 3 duże cebule
- sól, pieprz
- masło bądź olej
- 2 opakowania ciasta francuskiego .
Kasze gotujemy według przepisu na opakowaniu.
![]() |
| Nie sugerujcie się proszę ilością na zdjęciu :) |
Cebulkę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na patelni.
Kiedy kasz i cebulka lekko ostygnie wrzucamy wszystko do jednej miseczki, dodajemy biały ser , przyprawy i mieszamy.
![]() |
| Na zdjęciu wymieszany ser z usmażoną cebulką. |
Tak przygotowane "pierożki" wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 15-20 min, aż nasze ciasto się nie zarumieni.
Smacznego!
Co wy na to ?
czwartek, 18 października 2012
Dynia - a może z dyni ?:P
Chciałam dziś zrobić zupę dyniowa. Zawsze jak mam zły humor, muszę coś ugotować. Dziś byłam na kolejne rozmowie o pracę. Kolejny raz poczułam się jak śmieć, jak jakaś płotka która chcą złowić i zrobić z niej debila i niewolnika. Oczywiście pracy dalej nie mam, pieniędzy na koncie też już prawie nie. Niedługo zostanę więźniem we własnym domu, bo nawet nie będzie Mnie stać na bilet MPK, bo o benzynie przy obecnej cenie nie wspominam:(
Ale nie o tym miało być. Wracałam do domu, zobaczyłam dynię i kupiłam. Myślę co w tym trudnego? Oficjalnie się przyznaję: DYNIA MNIE PRZEROSŁA! W połowie jej przygotowania ręce mi wysiadły. Część dalsza walki przeniosłam na jutro .
A wy macie jakieś przeżycia z dynią ?:)
Ale nie o tym miało być. Wracałam do domu, zobaczyłam dynię i kupiłam. Myślę co w tym trudnego? Oficjalnie się przyznaję: DYNIA MNIE PRZEROSŁA! W połowie jej przygotowania ręce mi wysiadły. Część dalsza walki przeniosłam na jutro .
A wy macie jakieś przeżycia z dynią ?:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































