Całe wakacje chodziło za Mną coś na pomarańczową skórkę, lecz nigdy nie miałam wolnej gotówki. A tu dziś niespodzianka. Wchodzę do domu, a tu paczka. Otwieram paczkę, a tam :
Jestem prze- szczęśliwa i powiadam: będzie dokładne testowanie!:)
Dziś ostatni dzień poprawek itp itd w pracy mgr. ( mam taką nadzieję). Codzienne obowiązki + pisanie tej bezproduktywnej jak dla mnie pracy, uniemożliwiło mi bycie tu z Wami. Ale ma nadzieję że od jutra to się zmieni.
Ale jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ zostałam wytypowana do testowania kilku kosmetyków firmy Joanna. Szczęśliwy traf chciał że bardzo chciała przetestować ich truskawkowy balsam, i właśnie owy balsam w Swojej paczce znalazłam.
A oto kosmetyki które do testowania dostałam, i z wielką radością będę je smakowała:)
Szał zakupów w Biedronce dopadł i Mnie. Szafa Bell kusi cenami i asortymentem. Niebawem recenzja tego cuda :) Jednak myślę że na tym Moje zakupy się nie zakończą i skusze się jeszcze na róż owej firmy. A może i podkład? Ewentualnie jeszcze tusz:) Ktoś z Was kobitki używa kosmetyków tej firmy ? Polecacie??