Jako że nienawidzę suchych ust, ale też nie lubię kolorowych szminek i błyszczyków, wszystkiego rodzaju bezbarwne pomadki, balsamy oraz błyszczyki w Moich torebkach znajdują się w ilości przekraczającej racjonalną potrzebę ;p
Jak już ostatnio pisałam dzięki uprzejmości firmy Produkty Naturalne s.c. mam przyjemność przetestowac Wiesiołkową pomadkę do ust Na cztery pory roku.
Od producenta :
Wiesiołkowa pomadka ochronna UVA/UVB SPF 20
regeneruje, odżywia i zmiękcza usta. Zabezpiecza je przed działaniem trudnych warunków atmosferycznych, w tym przed promieniowaniem ultrafioletowym. Odczuwalnie wygładza, nawilża i delikatnie natłuszcza. Nadaje ustom subtelny połysk i podkreśla ich naturalne piękno.
Bez parabenów
Moja opinia :
Opakowanie : Klasyczne prostokątne białe opakowanie, wygodne do trzymania w dłoni i otwierania. Pomadka wykręca się bez trudu. Nie otwiera się w torebce, co jest częstym przypadkiem niektórych pomadek. Uwielbiam klasyczne proste opakowania, dlatego jak dla Mnie jest idealne.
Konsystencja : Przyjemna głodka, utrzymująca się na ustach nie spływająca. Nadająca bardzo delikatny, naturalny połysk ustom.
Zapach : zdecydowanie neutralny dla naszego nosa. Dla niektórych to plus, dla tych co uwielbiają owocowe zapachy pewnie minus. Mi to odpowiada.
Działanie : Pomadka bardzo dobrze nawilża usta, nadając im miękkości. Dzięki filtrom dodatkowo chroni je przed szkodliwymi czynnikami.
Jednym słowem : jestem na tak !!
A Wy czego stosujecie do swoich usteczek?
Zapraszam do zaglądania na stronę
Produkty Naturalne sc. ( klikając na poniższe zdjęcie )