Szampon fajny. Podratował Moje włosy dość konkretnie, za co jestem mu wdzięczna. Jednak jeśli zwracacie dużą uwagę na skład i "naturalność" to raczej się na niego nie zdecydujecie. Szampon naszpikowany jest wszystkimi chemicznymi stworami jakie istnieją.

Ja go lubię, i z niego nie zrezygnuję. Chociaż bardzo bym chciała, szampony bez silikonów i innych używek sprawiają że Moje włosy są nie do rozczesania. Taka natura.

Dodatkowym plusem jest to iż szampon bardzo ładnie pachnie i jest wydajny.

Ja go lubię, i z niego nie zrezygnuję. Chociaż bardzo bym chciała, szampony bez silikonów i innych używek sprawiają że Moje włosy są nie do rozczesania. Taka natura.

Dodatkowym plusem jest to iż szampon bardzo ładnie pachnie i jest wydajny.
Akurat te szampony są na przecenie w Rossmanie:)
OdpowiedzUsuńU mnie seria Gliss Kur kompletnie się nie sprawdza, a z tej czarnej odżywka była chyba najgorsza :(
OdpowiedzUsuńGliss Kur mnie nigdy do siebie nie przekonał, miałam kilka kosmetyków i żadnego moje włosy nie polubiły.
OdpowiedzUsuńuwielbiam produkty tej firmy , jak dla mnie najlepsze :)
OdpowiedzUsuńp.s. zapraszam na konkurs, do wygrania voucher o wartości 30$ na okulary, informacje u mnie w ostatniej notce :)
Akurat po tym szamponie strasznie włosy mi się przetłuszczają a na dodatek pojawia się łupież.
OdpowiedzUsuń