W końcu wyszłam z pracy o czasie...
W końcu miałam w miarę dobry humor ...
Miałam plan napisać notke o Moich biedronkowych zakupach...
I znowu mi nie wyszło:(
Nie wiem jak u Was ale we Wrocławiu zima spowodowała totalny paraliż.
Droga z pracy normalnie zajmuje mi max 10 min, dziś po 30 min byłam jakieś pół przystanku od pracy. Oczywiście jak przystało na człowieka niecierpliwego, opuściłam autobus i udałam sie w pieszą podróż do domu. Niestety nie mieszkam w ścisłym centrum, więc napotkałam kilka razy małe, takie TYCI przeszkody w postaci śniegu prawie po kolana;) Ale jako twarda sztuka, po kolejnych 30 min, biała jak bałwan dotarłam do domu. Niestety naprawdę nie mam siły już robić zdjęć, przepraszam!!!
Ale za to powiem Wam, o czym chyba jeszcze nigdy tu nie wspominałam że jestem filmowym potworkiem. I pochłaniam filmy, ogromnymi ilościami. A na wieczór taki jak dziś polecam Wam Anne Karenine. Piękny film...
A wy co najchętniej w zimowe wieczory porabiacie?
Buziaki!!
wtorek, 12 lutego 2013
środa, 6 lutego 2013
Biedronkowa gazetka ...
Wiem znowu ostatnio się obijam,
Wiem i jest mi z tym źle,
Ale codziennie jak wracam do domu z pracy , czuję takie wypalenie,
Wracam, sprzątam, gotuję i idę spać.
Ale dziś postanowiłam tu zajrzeć...
Nie wiem jak wy, ale ja nie zawsze jestem na czasie i lubie jak mnie ktos poinformuje o ciekawych ofertach. Dziś dorwałam gazetkę Biedronki i myśląc że nie każda z Was ją widziała chcę wam wrzucić kilka ciekawych kosmetyków, które sama mam zamiar zakupic:)
Wiem i jest mi z tym źle,
Ale codziennie jak wracam do domu z pracy , czuję takie wypalenie,
Wracam, sprzątam, gotuję i idę spać.
Ale dziś postanowiłam tu zajrzeć...
Nie wiem jak wy, ale ja nie zawsze jestem na czasie i lubie jak mnie ktos poinformuje o ciekawych ofertach. Dziś dorwałam gazetkę Biedronki i myśląc że nie każda z Was ją widziała chcę wam wrzucić kilka ciekawych kosmetyków, które sama mam zamiar zakupic:)
![]() |
| Mój ukochany krem, na bank znajdzie się w Moim koszyku ;) |
![]() |
| Ostatnio jak te lakiery były w biedronce zakupiłam, i się nie rozczarowałam. Kolejny zakup którego dokonam ;) |
![]() |
| Żadnej z tych odżywek nie miałam, ale chyba zaryzykuje. Może któraś z Was miała ? |
![]() |
| Tego w ogóle nie znam, ale chyba mi sie podoba :) Wy znacie? |
![]() |
| Podkłady, podkłady podkłady. Myślicie że warto? |
![]() |
| Ich chyba nikomu przedstawiac nie trzeba:) |
niedziela, 27 stycznia 2013
handcare - evree
Kto zagląda na Mojego bloga chociaż od czasu do czasu, ten wie że mam straszne problemy z suchą skórą na dłoniach. Praktycznie każde wyjście do sklepu kończy się zakupem kolejnego kremu, z nadzieją że to będzie właśnie TEN idealny.
O firmie evree dowiedziałam się przypadkowo, przeglądając facebooka.
Na ich stronie możemy znaleźć informację iż trzymają się z dala od składników takich jak : parabeny, barwniki, SLS, SLES. Stawiają natomiast na naturalne składniki i oleje.
Po tych informacjach stwierdziłam że krem do rąk "hand care -regenerujący krem do rąk" będzie Moim kolejnym "must have"
+ gęsta, nie spływająca z dłoni konsystencja,
+ wygodna czerwona tubka, stojąca na główce przez to zawsze gotowa do wyciśnięcia zawartości,
+ przyjemny, delikatny zapach, nie drażniący nosa,
+ dobrze nawilża dłonie,
niestety :
- krem przez pewien czas pozostawia tłusty film na dłoniach, co przy pracy przy komputerze dyskwalifikuje go z stosowania w ciągu dnia.
Ogólnie krem bardzo fajny,idealny do stosowania w domu czy na noc.
Czy kupie go jeszcze raz? Myślę że tak :)
Chociaż do ideału mu daleko, i tak do końca nie radzi Sobie z Moimi suchymi łapkami :( Ale zdaje sobie sprawę że są one naprawdę trudnym pacjentem, i zaczynam powoli myśleć że im już nic nie pomoże :(
O firmie evree dowiedziałam się przypadkowo, przeglądając facebooka.
Na ich stronie możemy znaleźć informację iż trzymają się z dala od składników takich jak : parabeny, barwniki, SLS, SLES. Stawiają natomiast na naturalne składniki i oleje.
+ dobrze nawilża dłonie,
niestety :
- krem przez pewien czas pozostawia tłusty film na dłoniach, co przy pracy przy komputerze dyskwalifikuje go z stosowania w ciągu dnia.
Ogólnie krem bardzo fajny,idealny do stosowania w domu czy na noc.
Czy kupie go jeszcze raz? Myślę że tak :)
Chociaż do ideału mu daleko, i tak do końca nie radzi Sobie z Moimi suchymi łapkami :( Ale zdaje sobie sprawę że są one naprawdę trudnym pacjentem, i zaczynam powoli myśleć że im już nic nie pomoże :(
sobota, 26 stycznia 2013
Coś innego.
Nie wiem jak wy, ale jak kocham zwierzęta. Odkąd pamiętam w Moim domu był królik miniaturka.
I z tym właśnie zwierzątkiem będzie łączył się ten post. ( a tu robimy klik i możemy zobaczyć Mojego małego osobistego domowego terrorystę :) )
Króliczki to bardzo kochane, inteligentne i wbrew pozorom czyste zwierzaki.
Okazuje się że tak jak psy i koty, one również stają się ofirą głupoty właścicieli którzy wywalają je jak zużyte przedmioty na pastwę losu. Ale dziś rano przeglądając facebooka wpadłam na bardzo przyjazny profil FUNDACJI PRZYGARNIJ KRÓLIKA.
W tym momencie zapraszam wszystkich do odwiedzenia ich profilu, a także strony internetowej bo może tak jak ja ktoś z Was zakocha się w tych uroczych zwierzątkach i przygarnie jakiegoś :))
http://www.przygarnijkrolika.pl/
https://www.facebook.com/Fundacja.Przygarnij.Krolika
Subskrybuj:
Posty (Atom)













