sobota, 5 stycznia 2013

Sobota ...

Co tam Kobitki ?
Jak Wasze plany na sobotę ?
Picujecie Swoje domowe zacisze?

Ja dopiero wstałam. Kocham wstawać później niż o 6 rano, to jest takie piękne:) Zaraz zabieram się za sprzątanie i potem myślę czy by nie skoczyć na jakieś zakupy :)

Myślę również o tym o czym by Wam tu dziś napisać.

A w ogóle to Wam bardzo dziękuję ponieważ nie wiem kiedy to się stało ale blog ma prawie 4000 odsłon. Jeszcze tylko ciut ciut. Mam nadzieję że ta liczba będzie niebawem 2 razy taka:)

Miłej soboty Kochane !

czwartek, 3 stycznia 2013

"pierożki" inaczej.

"pierożki" - ponieważ miały być pierożki, ale przybrały nieco inny kształt.
inaczej - ponieważ niby jak z farszem do ruskich pierogów ale nie do końca.

Potrzebne nam będzie :



- kasza gryczana ( 1 szklanka - miara przed gotowaniem)( nie sugerujcie się ilościa na zdjęciu :))
- 250 g białego sera
- 3 duże cebule
- sól, pieprz
- masło bądź olej
- 2 opakowania ciasta francuskiego .



Kasze gotujemy według przepisu na opakowaniu.

Nie sugerujcie się proszę ilością na zdjęciu :)

Cebulkę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na patelni.


Kiedy kasz i cebulka lekko ostygnie wrzucamy wszystko do jednej miseczki, dodajemy biały ser , przyprawy i mieszamy.

Na zdjęciu wymieszany ser z usmażoną cebulką.
Tak przygotowanym farszem wypełniamy ciasto francuskie, pod postacią dowolnej formy jaka nam przyjdzie do głowy.


Mi wyszły kwiatuszki ( miały być kopertki ale się porozklejały, więc udaję że to co wyszło tak miało wyjść i miały być kwiatuszki :P )
Tak przygotowane "pierożki" wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 15-20 min, aż nasze ciasto się nie zarumieni.

Smacznego!

Co wy na to ?

środa, 2 stycznia 2013

Jedzonko ?

Macie ochotę na post z cyklu gotowanie?

Bo nie wiem czy go tworzyć czy pozostać tylko przy kosmetykach, a mam coś smacznego i szybkiego :))

Mniiammmm.

wtorek, 1 stycznia 2013

2013.


2013, no właśnie i co teraz?

Jakieś plany ?

Postanowienie?

Ja chyba kolejny raz upewniłam się że nie warto ufać nikomu:) NIKOMU, umiesz liczyc licz na Siebie, i to chyba powinno być podstawą naszej codzienności :) Jak zwykle za dobro i poświęcenie dostaje sie po dupie. Ale cóż, jak to sie mówi : życie :)

Może później jakaś kosmetyczna notka , co wy na to ?:))

Buziaki dla Was na dobry początek:*